sobota, 21 stycznia 2012

Projekt - dobry żel pod prysznic !


Mój ostatni projekt, nad którym obecnie pracuje, to próba znalezienia na półce sklepowej dobrego żelu pod prysznic. I nie mam tu na myśli takiego, który ładnie pachnie i dobrze sie pieni, ale takiego który przede wszystkim jest przyjazny dla naszej skory. Jednym słowem ma conajmniej dobry skład chemiczny.

Jakiś czas temu odkryłam płatną stronę cosmeticanalysis.com, która pozwala na wyszukanie w swojej bazie danego kosmetyku. Następnie na stronie pokazuje sie jego skład chemiczny wraz z prostym, graficznym opisem w postaci kolorowych "buziek". W ten sposób możemy sie dowiedzieć czy dany kosmetyk jest dla nas przyjazny (pod względem zawartych w nim składników), czy dobrze działa na nasza skore/włosy i czy np. zawiera konserwanty , którymi niestety większość kosmetyków jest naszpikowana.

Cała zabawa polega na tym, ze będąc w sklepie musze zrobić zdjęcie każdego kosmetyku, który chce zbadać (spróbujcie znaleźć zdjęcie składników na necie! - ciężko...). Następnie sprawdzam czy taki produkt ktoś już dodał do bazy danych. Jeśli tak - porównuję czy skład sie zmienił (kolejność składników także ma znaczenie !) i ewentualnie dodaje nowy skład do bazy danych wypisując poszczególne składniki (pracochłonne !) lub tez mam od razu odpowiedz na pytanie czy warto zainwestować choćby 1£ w dany kosmetyk. Jeśli produktu nie ma w bazie - dodaje go do bazy w analogiczny sposób.

Przyznam szczerze ze podczas pierwszej wizyty, gdy mogłam sprawdzić wszystkie dostępne kosmetyki (w wersji niepłatnej, na pierwszej stronie jest tylko kilka przykładów) mocno sie zdziwiłam.... I to raczej było rozczarowanie... Okazało sie ze wiele produktów, które uważałam za przyjazne, pięknie pachnące i działające sa tak naprawdę bardzo złe dla naszej skóry bo np. zawierają mnóstwo szkodliwych konserwantów i tylko jeden pozytywnie działający składnik !

Oceny poszczególnych produktów, jak i poszczególnych składników (każdy z nich jest w dymkach opisany odnośnie działania) wyrażają buźki:

Bardzo uśmiechnięta mocno zielona buźka J oznacza ze produkt jest bardzo dobry dla naszej skory/włosów, a ta sama buźka przy składniku oznacza ze składnik ten jest bardzo pożądany bo ma super działanie. I najczęściej jest to składnik naturalny.

Zielona buźka z lekkim uśmiechem to produkt/składnik dobry.

Buźka żółta K oznacza ze produkt/składnik jest neutralny.

Buźka smutna w pomarańczowym kolorze oznacza produkt/składnik, który zle wpływa na nasze ciało/włosy,

a wykrzywiona mocno czerwona buzka L mówi sama za siebie - ten składnik/produkt może nam szkodzić.

Dodałam do bazy kilkanaście kosmetyków. Zauważyłam, ze ich ocena może sie różnić w zależności od wariantu kosmetyku. Kwiatowy żel nawilżający może dostać pomarańczową buźkę, ale żel z grejpfrutem z tej samej serii może już być neutralny. Inne spostrzeżenie - niektóre żele tej samej firmy ale w innym wariancie np. clean comfort i sensitive comfort maja dokładnie taki sam skład ;-) Problemem jest fakt, iz większość firm nie zamieszcza na swoich internetowych stronach dokładnych składów swoich kosmetyków, a niektóre (np. Body Shop) potrafi skład zakleić naklejka z instrukcja stosowania. Oczywiście ta naklejkę można odkleić, ale nie wyobrażam sobie, abym będąc w tym sklepie i chcąc sprawdzić kilka wariantow żeli pod prysznic odklejała te nalepki ! Już widzę minę sprzedawczyni ! Na szczęście Body Shop na swoich www podaje składy ;-)

Za jakiś czas, gdy przejrzę wszystkie ciekawsze produkty pod prysznic przedstawie Wam te najlepsze i najgorsze. A jesli macie jakies szczegolne zyczenia odnosnie tego co sprawdzić - piszcie !

Pozdrawiam,
Kasiula

niedziela, 15 stycznia 2012

No i jestem ;-)

Dlugo opieralam sie, aby zalozyc bloga, ktorego tematem bedzie zdrowie i uroda, poniewaz prowadze juz jedna strone internetowa (chociaz na zupelnie inny temat), ktora zabiera mi mnostwo czasu. Ale ta strona ma byc takim moim dziennikiem tego co kupuje, jak stosuje i co z tego wszystkiego wynika. Jesli ktos tu zajrzy, przeczyta i na dodatek skorzysta z moich porad czy sugestii - super. Jesli nie to nie bede plakac :-)
Ale poki co  - zapraszam serdecznie !!!